Najważniejsze dla naszego pupila i dla Nas jest stworzenie dobrej i pozytywnej relacji, opartej na zaufaniu i pozytywnym wzmacnianiu. Abyśmy mogli cieszyć się miłością i oddaniem naszego czworonoga trzeba zrozumieć jego potrzeby oraz w jaki sposób najlepiej z nim pracować. Te kilka punktów rozjaśnią co i jak moglibyśmy zrobić dla polepszenia relacji pies-człowiek:

1. Przestańmy stosować, kiedyś tak modną teorie dominacji !

Na tej bazie uczą stare szkoły, książki i niejedni specjaliści. Mimo że udowodniono, że sama teoria dominacji nie jest prawidłowa, jak również z biegiem czasu zaprzeczył jej sam autor. To niestety nadal możemy mieć ich zwolenników. Dlatego też, postaram się przytoczyć jak zmieniło się odczytywanie zachowań naszych pupili.

DSC02417

Zacznę, może od najważniejszej części:

Psy nie tworzą z nami międzygatunkowego stada, nie muszą wykonywać określonych obowiązków czy walczyć z nami, by otrzymać na przykład pożywienie lub zabawę, ponieważ to my dla czworonoga jesteśmy źródłem zasobów. Psy mają więc zupełnie inny system wartości niż wilki, a w tym systemie znajdujemy się my jako przyjaciele, towarzysze do wspólnych zabaw oraz jako osoby karmiące. Mimo, że założenia szkolenia dominacyjnego zostały uznane za mit to jednocześnie nie spowodowały one gwałtownej zmiany w postrzeganiu naszego czworonożnego przyjaciela. Nie możemy też zapomnieć, że wszystkie zasady oparte na tej teorii mają doprowadzić do obniżenia statusu naszego psa. Zasady te opierają się na odebraniu nagrody psiakowi, jak również ograniczenie dostępu do jedzenia, nagród lub nawet poprzez ograniczenie kontaktów i tym samym relacji z naszym psem. Musimy pamiętać, że psy które żyją wspólnie z nami zasługują na szacunek i zrozumienie, mają swoje własne potrzeby które powinny być w miarę możliwości zaspokajane, bo choć nasz pupil należy do innego gatunku to jednak nauczył się na przestrzeni wieków żyć z nami.

Uznano więc, że pies myśli jak jego przodek i w ten sam sposób powinien być traktowany. Uważano, że tworzymy razem z psem stado, w którym my jako ludzie jesteśmy osobnikami alfa, a pies w naszym domu znajduje się na samym końcu ustalonej hierarchii jako najniższy rangą osobnik. Jednak pies jako najniższy rangą zawsze będzie próbował nas zdominować i zostać osobnikiem alfa za każdym razem, gdy się z nim zbyt spoufalimy lub popełnimy jakiś błąd.

Sposoby postępowania z psami wynikające z zasad błędnej teorii dominacji:

1. Pies próbuje żebrać lub wykrada nam pożywienie.

Teoria dominacji zakłada, że to my jako osobnik alfa zawsze pierwsi powinniśmy spożywać posiłek, nawet na oczach psa, a jeśli postąpimy inaczej i najpierw nakarmimy naszego czworonożnego towarzysza będzie to dla niego sygnał, że jest silniejszy i w przyszłości może to wykorzystać przeciwko nam.

Tymczasem zachowanie naszego psa nie ma nic wspólnego z chęcią zdominowania nas, jeśli próbuje on żebrać przy jedzeniu lub je wykrada to znaczy, że jest głodny, chce się bawić lub opiekunowi zabrakło konsekwencji w wychowywaniu psa i ten otrzymywał pożywienie przy stole. Pies także ma olbrzymią potrzebę tworzenia więzi i przebywania z nami, więc chce nam towarzyszyć nawet przy posiłku, jeśli sam jest najedzony. Zastosowanie powyższej teorii na tym przykładzie jest błędne samo w sobie, ponieważ nawet wilki najpierw karmią swoje młode traktując je jako przyszłość watahy, więc i my ludzie najpierw powinniśmy się zatroszczyć o bliską nam istotę jaką jest nasz pies a dopiero potem o siebie.

2. Pies pierwszy schodzi po schodach czy pierwszy wychodzi/wchodzi przez drzwi.

Teoria dominacji zakłada, że pies, który wymusza pierwszeństwo zawsze chce nas zdominować i nigdy nie powinniśmy psu na to pozwolić. Możemy więc go przytrzymać, pociągnąć za smycz, co gorsza nawet przewrócić na grzbiet,

W rzeczywistości pies próbuje jedynie jak najszybciej wyjść z domu za potrzebą lub po prostu czuję różne zapachy i jest ich ciekaw. Pragnie więc powęszyć, pobawić się ponieważ wiele godzin spędził w domu nudząc się i tęskniąc za opiekunem. Czasem powyższe zachowanie może być spowodowane strachem, niepokojem i pies jak najszybciej chce się oddalić od miejsca, w którym coś go zaniepokoiło.

3. Kolejnym często spotykanym problemem jest ciągnięcie na smyczy

Zwolennicy teorii dominacji uważają, ze psiak chce w ten sposób pokazać nam swoja dominacje, wybierając drogę i szybkość z jaką spacerujemy. Najczęściej radzą by psa mocno przyciągnąć do siebie. Usprawiedliwiają także używanie kolczatek i innych obroży zaciskowych, które według nich zapobiegają ciągnięciu. Zwolennicy uważają także, że pies zawsze powinien iść przy nodze i nigdy nie wolno mu go nas wyprzedzić.

Takie podejście jest dla zwierzaka wyjątkowo krzywdzące, ponieważ zabrania mu się na spacerach swobodnego węszenia, pies ma wiec bardzo ograniczone możliwości zbadania terenu a przecież w ten sposób czerpie wiadomości o otaczającym go świecie. A co najważniejsze zabrania się psu zachowania tak bardzo naturalnego dla jego gatunku, które w żaden sposób nie powinno nam przeszkadzać,

Pies oczywiście nie ciągnie na smyczy, by nas zdominować, ale po prostu ma potrzebę jak najszybciej poznać i oznaczyć teren. Może bardzo zainteresował go jakiś zapach albo po prostu nie został nauczony prawidłowego chodzenia na smyczy. Prawidłowym rozwiązaniem problemu ciągnięcia smyczy jest po prostu nauczenia go prawidłowego chodzenia.

DSC02403
39134992_2165676636978692_5233370912341884928_n

4. Innym problemem jest wchodzenie psa na meble

Teoria dominacji zakłada tu, że jeśli pozwolimy psu na siedzenie na naszych fotelach to stracimy pozycję alfa, oczywiście jak nie tworzymy z psem stada a relację, więc nie musimy się obawiać domniemanej chęci dominacji.

Pupil natomiast korzysta z naszych mebli, bo nawet, jeśli nie ma nas w pobliżu to pozostaje na nich nasz zapach i pies czuje się wtedy po prostu bezpieczny. Poza tym nasze psy lubią się do nas przytulać śpiąc z nami w łóżku czy siedząc na fotelach i czując nasze ciepło, w ten sposób wzmacniamy naszą relacje. Podobnie lubią też kłaść głowę na naszych kolanach, co również w teorii dominacji jest oznaką chęci dominacji a w rzeczywistości jest po prostu prośbą o pieszczoty czy uwagę. Jeśli natomiast nie chcemy by nasz psiak korzystał z naszych mebli to konsekwentnie od szczeniaka powinniśmy mu tego zabraniać a posłuszne wykonywanie poleceń pozytywnie wzmacniać. Oczywiście może się zdarzyć, że nawet najlepiej nauczony pies będzie miał “gorszy” dzień i zachowa się niewłaściwie, inaczej niż był tego uczony. Z tego też powodu musimy pamiętać, że aby zachowania były utrwalone/ zakodowane przez psa muszą być cały czas ćwiczone.

5. Kolejnym założeniem teorii dominacji jest brak zgody opiekuna na zwycięstwo psa w zabawach, na przykład w przeciąganiu liny.

Według teorii dominacji pies, któremu pozwoli się na zwycięstwo poczuje się osobnikiem alfa i również będzie chciał nas zdominować nie tylko w różnych formach aktywności, ale i w codziennym życiu, co jest bzdurą.

Nasz czworonóg podobnie jak my pragnie zwyciężać w zabawach wiec możemy mu na to pozwolić bez obawy. Oczywiście nie zawsze musi on wygrywać, ale będzie to dla niego dodatkowa nagroda i motywacja. Jeśli natomiast nasz pies nigdy nie wygra nie będzie spełniony, ale sfrustrowany a to nie pogłębia relacji z nami, wpływa za to na nastrój i w konsekwencji na emocje. Pozwólmy więc i dla niego i dla nas samych by ulubione zabawy kończyły się nieraz dla psa sukcesami.

Jak dobrze zbudować relacje z psem

6.Skakanie na człowieka przy przywitaniu.

To kolejny problem, który najczęściej jest spowodowany nieprawidłowym wychowaniem lub zlekceważeniem zachowania już na początku przyjaźni, jednak założenia dominacji zakładają, że również i to zachowanie jest spowodowane chęcią zdominowania nas.

  • W rzeczywistości pies jest po prostu wyjątkowo pobudzony i szczęśliwy faktem naszego powrotu i w ten sposób to okazuje. Dodatkowo chce obwąchać naszą twarz, która pachnie najintensywniej (podobnie jak okolice intymne).
  • Teoria ta zakłada, że w takiej sytuacji powinniśmy uderzyć psa kolanem, jednak o wiele lepsze i bezbolesne efekty osiągniemy ignorując to zachowanie przez odwrócenie się plecami i poczekanie aż pies się uspokoi. Wtedy możemy się spokojnie przywitać z naszym psem(wcześniej możemy powiedzieć na przykład „siad” ) i o wiele szybciej pojmie on, że może zwrócić na siebie uwagę opiekuna gdy jest spokojny. Z trudem przyjdzie mu natomiast zrozumienie uderzenia go przy przywitaniu a nawet po czasie może źle mu się kojarzyć powrót opiekuna i może zacząć się go bać, co może doprowadzić do wielu problemów behawioralnych. I wtedy jedynym ratunkiem będzie behawiorysta, by pomóc i naprawić relacje.

7. Agresja – to bardzo obszerne pojęcie, które teorie dominacji zawsze tłumaczy tak samo, a więc chęcią zdominowania nas przez naszego czworonożnego przyjaciela. W rzeczywistości zachowania agresywne są spowodowane bardzo wieloma czynnikami, mogę być one wynikiem bólu, chorób albo mieć podłoże lękowe. Często też wynikają z pewnych naszych błędów wychowawczych. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem nie jest przemoc wobec psa, lecz konsultacja medyczna oraz behawioralna, a także pozytywna zmiana naszego zachowania i podejścia do psa, a co najważniejsze oczekiwań wobec niego.

Stosowanie się do zasad tej teorii powoduje jeszcze większe lęki, agresje i co gorsze psuje pozytywną relacje z naszym pupilem.

Pies zaczyna się nas bać, a tego żaden właściciel by nie chciał.

2. Poznajmy dobrze potrzeby naszego pupila.

Hierarchia potrzeb psa/kota :

  1. Poczucie bezpieczeństwa.
  2. Dobra kondycja fizyczna i psychiczna.
  3. Przebywanie w grupie.
  4. Rozmnażanie-potrzeba fakultatywna.
Jak dobrze zbudować relacje z psem

Poczucie bezpieczeństwa jest najważniejszą potrzebą dla czworonogów. Jeśli go brakuje, pies/kot nie potrafi skupić się na żadnej z pozostałych potrzeb, a brak poczucia bezpieczeństwa w konsekwencji doprowadza do lęku, agresji i wielu zaburzeń zachowania.

Dobrostan zwierząt, w tym oczywiście również psa i kota to stan zdrowia fizycznego i psychicznego osiągany w warunkach pełnej harmonii. Obrazuje on w jaki sposób radzi sobie z otaczającym je środowiskiem. Warunkuje go koncepcja „pięciu wolności”, która zakłada, że zwierzę powinno być wolne od :

1) pragnienia, głodu i niedożywienia – poprzez dostęp do świeżej wody i prawidłowej diety zapewniającej zdrowie i siły witalne. 2) dyskomfortu i niewygody – przez zapewnienie odpowiedniego środowiska, włączając w to miejsca zabawy i miejsca odpoczynku. 3) bólu, urazów i chorób – poprzez profilaktykę, szybką diagnozę i leczenie. 4) lęku i stresu – przez zapewnienie warunków zapobiegających cierpieniu psychicznemu. 5) przebywania w warunkach, które są sprzeczne z jego naturą i wolność do możliwości wyrażania naturalnych zachowań – poprzez zapewnienie wystarczającej, odpowiednio przygotowanej przestrzeni, swobody ruchu, odpowiedniego wyposażenia i towarzystwa zwierząt tego samego gatunku.

Brak zapewnienia tzw. „pięciu wolności” a więc odpowiedniego dobrostanu na co dzień może spowodować liczne problemy zdrowotne i behawioralne. Za te ostatnie zbyt często obarczamy winą nasze zwierzęta, nie dostrzegając w tym naszej odpowiedzialności.

3. Jak odczytywać rozmowę naszych psów.

Zwierzęta komunikują się z nami przez sygnały zapachowe, wokalizację i postawę ciała:

  • Sygnały zapachowe mają dla psów szczególne znaczenia, niemal takie samo jak dla nas wzrokowe, ponieważ zmysł węchu jest najlepiej rozwiniętym zmysłem u psów. One komunikują się z innymi przedstawicielami swojego gatunku poprzez rytualne obwąchiwanie narządów intymnych i kufy. W ten sposób zbierają szereg informacji np. o płci, wieku czy zdrowiu, również emocjonalnym drugiego psa. Do komunikacji psy więc używają indywidualnego zapachu, ale także moczu, kału i wydzieliny gruczołów około odbytowych.
  • Wokalizacja jest ważnym sposobem komunikowania się psów. Każdy opiekun jest w stanie rozróżnić choć kilka sygnałów głosowych, które oznaczają coś innego. Do podstawowych komunikatów głosowych należą szczeknięcia, skomlenie, warczenie i wycie. To ostatnie nie jest prezentowane przez wszystkie psy i w porównaniu do chociażby szczeknięć występuje dość rzadko. Sygnały głosowe różnią się nasileniem a także sytuacją, w której nastąpiły.
    Sposoby wokalizacji: szczekanie, warczenie, ziewanie.
  • Mowa ciała.

Najważniejsze elementy ciała, które nas informują to oczy, pysk, uszy, ogon, grzbiet.

Każde zachowanie prezentuje inną postawę tych części ciała.

Obserwujmy nasze zwierzaki, a nauczymy się ich mowy 🙂

DSC02256
Jak dobrze zbudować relacje z psem
5 (100%) 3 votes